Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 165
Pokaż wszystkie komentarzeWitam , to znowu ja . Przedstawie ten problem nieco blizej bo od ostatniej wizyty nic sie nie zmieniło tzn. morocykl dalej nie pali . Postanowiłęm zrobić kolejny remont w celu sprawdzenia co morze być tą przyczyną ze nie zapali , przy okazji wymieniłem simeringi , i wszystkie uszczelki , mechanik powiedział ze silnik był w porządku , ze posprawdzał wszystko i poskładał spowrotem bo nic złego tam nie było . Załorzyłem silnik , podpiełem całą elektrykę i prubuje zapalic , moyocykl zapalił , pochodził ok 10sec i zgasł , po wykreceniu swiecy okazało sie ze jest zalana , przeczysciłem ją i włorzyłem motocykl zalpalił i chodził ok 5 sec , i zgasł , potem juz wogole nie chciał zapalic. Postawiłęm ze moze cos z elektryką (mam elektroniczny zapłon) przyjechał elektryk wysprawdzał wszystko i stwierdził ze elektryka jest w porządku !! Więc nie wiem co sie dzieje , motocykl od czasu do czasu zapali ale po krótkiej chwili gasnie i po wykreceniu swiecy okazuje sie ze jest zalana. pomóżcie . pozdrawiam ps. motocykl jest po 2 szlifie , nowe pierscionki , tłok , gaznik , filter powietrza , cewka , akumnator , wszystkie łozyska w silniku , uszczelki , simeringi , swieca , nowa instalacja i całą elektryka .
OdpowiedzWitam Czy może kolega się uporał z problemem. Mam dokładnie taki sam. MZ ETZ 150, silnik przed remontem zapalał bez problemu. Po remoncie nie odpowiada. Gaźnik nie jest zapchany, zapłon sprawdzany, wymieniany był na wszelki wypadek kondensator i cewka. Świeca sucha. Silnik pracował poprzednio na tych samych elementach. Czy jest może jakiś haczyk przy remontowaniu silnika?
Odpowiedz